Plik Spotkanie bajek.doc na koncie użytkownika krolewna86 • folder przedstawienia teatralne w przedszkolu - scenariusze • Data dodania: 18 mar 2013 Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.
Jest to wesoły scenariusz kabaretu o tematyce O! Kogo tu widzę?! Dzieci, cała sala dzieci! (staje przy jednym z uczniów i chwilę czeka).- Synku posuń się troszeczkę. Nie nauczyli Cię, że miejsca starszym ludziom należy ustąpić? (siada)- Dobrze się uczysz kruszynko? (nie czekając na odpowiedź)- Nie poszedłeś wczoraj do szkoły, bo Ci się nie chciało! Nie odrobiłeś lekcji, bo czasu miałeś za mało?- Temu z kolei śniło się, że nad zadaniem z matmy się Tak zmęczył się tym snem, że się …… obudził! Dziewczynka:- Babciu, chodź wreszcie, zostaw te dzieci w W jakim słoju? Dżem w słoju? Ale z Ciebie łasuch. Nie boisz się, że utyjesz? Potem będziesz znowu przychodziła po pieniądze na siłownię! (taniec z laską)Ojejkuuuuuuuu ! Moje biedne kości ! Dziewczynka:- Babciu wszyscy czekają na - Pykała fajkę? O czym Ty mówisz? Przecież ja nie (krzyczy)- Miałaś opowiedzieć bajki!Babcia:- Czemu krzyczysz, przecież nie jestem głucha! Miałam opowiedzieć bajki! Miałam opowiedzieć bajki! (siada na fotelu).Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami…….A może inaczej: Był sobie raz wdowiec, łagodny jak baranek…..Takich to teraz ze świecą jest tak wiele moi drodzy królowa i bohaterów znajdzie się i oni tworzą świat zaczarowany, humorem i puentą obdarowany…Dziewczynka:Babciu, ja wiem, że znasz wiele bajek, ale czy mogłabyś opowiedzieć, chociaż jedną bajkę!Babcia:Dzieci bledną?Oj! Dzieciaczki musicie pić sok marchewkowy (podchodzi do jednego chłopca z widowni).Synku! Pij mleko będziesz wielki!Dziewczynka:Babciu! Babcia:Jaka niecierpliwa. Moja krew! Jestem wesoła babcia, więc opowieści będą wesołe. 1,2,3……Uwaga! i……….. ( babcia schodzi ze sceny).Konferansjer ( trzyma patelnię w ręce)Kabaret Horrorek namówiony przez jedną poetkę wystawia operetkę pod tytułem „Królowa Śnieżka”.Krasnal 1 (wbiega z ręcznikiem i mydłem) - Nie Śnieżka tylko Śmieszka!Krasnale (wbiegają, trzymają miskę itp.)- Śmieszka! Śmieszka! Śmieszka! (2 razy) Ona u nas mieszka!Konferansjer - Ja wolę Śmieszkę !Krasnal 1 – A ja Śmieszkę!Konferansjer- No to zagrajmy w orła i reszkę. Mój 1 –Moja reszka !Konferansjer ( rzuca monetą)Krasnal 1 – Chi, chi, chi, chi………. Za chwilę wystąpi Śmieszka!Konferansjer ( zrezygnowany) Akt pierwszy. Przed wyjściem do pracy Krasnoludki demonstrują, że każdy jest –My jesteśmy krasnoludki- hop – sa - sa , hop- sa –sa (śpiewają piosenkę)Śmieszka- Każdy schludny i czyściutki cha, cha, cha bęc (2 razy)( ciska w krasnale jaśkiem)Krasnale- Niestety, królewna Śmieszka, która u nas mieszka, nie przestrzega zasad higieny. Śmieje się z nas i śpiewa zupełnie inne Tą czystością mnie śmieszycie- cha, cha, cha ( 2 razy) Częste mycie skraca życie cha, cha, cha bęc! ( ciska w krasnale jaśkiem)Konferansjer – Poszły do pracy czyste ( śpiewają) Hej, ho! Hej ho! Do pracy by się szło!...Konferansjer –Akt drugi powie co było dalej (uderza w patelnię)Puk, puk słychać pukanie. Straszny Czarownik zjawia się niespodziewanie ( słychać straszną muzykę)Czarownik: Jestem czarownik makra – saka - kum, cha-cha-cha- cha- cha, makra -saka –kum (2 razy) (tańczy przy muzyce) Psyt! ( muzyka cichnie i czarownik zamienia się w babcię).Czy tu mieszka Królewna Śmieszka? Przyniosłem jabłko rumiane. Zjedz to jabłuszko miła dziewuszko (Śmieszka bierze jabłko, czarownik odchodzi i mówi) .Makra-sak –kum (3 razy ,tańczy)Krasnale- Wpierw umyj jabłko pod kranem! Powtarzamy dni i noce- przed jedzeniem myj owoce!Śmieszka (śpiewa) –Dosyć mam już tych agitek, chi- chi- chi , cha- cha- cha! Zjem jabłuszko niemyte chi, chi, chi bec! Z waszych śmiesznych głupich porad uśmiałby się nawet koń!Krasnal 2 –Zjadła jabłko i jest chora! Po doktora dzwoń! (Konferansjer wali w patelnię)Nie tak! Nie tak!Konferansjer : A jak? (Krasnal 3 wyciąga komórkę)Krasnal 4 Czyż ty oszalał – dzwoń z domowego! Będzie taniej!Krasnal 3 ( macha ręką) – Halo, halo…..Niech to szlag! Nie mogę się dodzwonić na pogotowie. Do nich trzeba mieć końskie zdrowie! Konferansjer- wali w patelnie- Akt trzeci . Książe na koniu jechał tamtędy przeto na pomoc przybył w te (bada puls i śpiewa operowo do muzyki „Krasnaludki”). Leży blada jak ta –Co się stało jej? (śpiewają w podobnej tonacji)Książe: Nie ma pulsu, oddech ustał (śpiew)Krasnale : Oje-je-je-je-jej? ( śpiew)Książe:Pulsu nie ma oddech ustał.(2 razy ) (śpiew)(stuka się w głowę) Trzeba zrobić sztuczne oddychanie usta w usta!( całuje Śnieżkę, a ona rzuca mu się na szyję).Krasnale : Patrzcie! Patrzcie! Ona żyje! Rzuciła mu się na szyję!Śmieszka: Czy ożenisz się z królewną?Książe : Bardzo chętnie się ożenię, pod warunkiem, że owoce będziesz myła przed Od tej pory, daje słowo, będę myła każdy Myj owoce przed jedzeniem i kończymy : Hej, hej to ja! Wasza babcia! Pamiętajcie dzieci myjcie owoce przed jedzeniem. A teraz wesoła babcia opowie wam drugą bajeczkę. 1 ….. 2 ….. 3 …… i ……….. (babcia znika ze sceny).Konferansjer: Dziś w kabarecie Horrorek z bajkami rozpruł się chwilę każda dziewuszka ujrzy na scenie „Kopciuszka”Kopciuszek przebiera groch i jęczy………..Kopciuszek: -Och! Och! Och! Za chwilę serce pęknie mi z żalu, bo moje siostry tańczą na balu, a ja, sierota, groch przebierać biedny, biedny ze mnie Kopciuszek (2 razy)Ile tu grochu! (płacze).Konferansjer ( szlocha) Kopciuszek płacze i cała sala nad losem Kopciuszka się : Auuuu! Auuu! Auuu!Konferansjer: No jak się sala użala. Akt drugi: Zjawia się dobra Wróżka i mówi do : Aby ci serce nie pękło z żalu i ty wystąpisz dzisiaj na balu. Zjawiam się w roli pocieszycielki, przynoszę suknię i A gdzie pończochy są dla Kopciuszka?Wróżka : Pójdziesz bez pończoch!Konferansjer: Odrzekła wróżka. Kopciuszek wkłada pantofelki, a wróżka z roztargnieniem wielkim żegna się szybko….Wróżka :- Baju, baj- odjeżdżam w swój baśniowy kraj!Konferansjer: Akt trzeci: Muzyka leci!... Nie leci? Jak to nie leci? Bal na książęcym dworze bez muzyki obyć się nie może! O gra! Superek!( wychodzą dzieci i tańczą do dyskotekowej muzyki) Muzyka gra walczyka. Hm? Walczyka? (Książe podchodzi do Kopciuszka i wręcza mu duże serce)Kopciuszek nogami fika. Wesoło tańczy na balu z księciem. Wybija północ…. Ciiiii!( osoby tańczące stoją nieruchomo) Wybija północ – i w tym momencie z nóżki Kopciuszka spada pantofel…. Tu się zanosi na katastrofę, bowiem Kopciuszek nie umył sobie nóg przed tym balem. Przeto ujrzawszy niemytą pietę ,Książe wygłasza morał ze Nie pomoże Dobra Wróżka gdy u panny brudna nóżka. Ja się z brudasem nie ożenię, nie zostanę na tym terenie, tylko poszukam takiej panienki, która codziennie zagląda do łazienki. Baj, baj, patataj- jadę do innej, w inny kraj! Patataj! Patataj! Patataj!Konferansjer: Książe odjechał, a Kopciuszek bardzo zmartwiony, że jej uciekł narzeczony, obiecuje, że…..Kopciuszek (siąkając nosem) Pamiętając te przestrogi, co dzień będę myła nogi!(gra muzyka dyskotekowa, wszyscy krokiem tanecznym wychodzą)
Scenariusz „Muzyczne spotkanie z bajką” Bajki, na podstawie których powstało przedstawienie, to: Kopciuszek, Roszpunka, Kot w butach, Królewna Śnieżka . Czas trwania: około 45 minut. Ilość osób: 2 osoby plus jedna do zajęcia się dziećmi w krótkich przerwach. Może być potrzebna: Gitara/ukulele/muzyka z odtwarzacza
Scena IPiotrek:- Przygotowałeś się do sprawdzianu z języka polskiego?Maciek:- Właśnie ślęczę nad książkami i nic nie wchodzi mi do głowy. Nie mogę zapamiętać życiorysu Konopnickiej, a te jej wiersze?...(mówi z niechęcią), Kto je dzisiaj czyta?Piotrek:- Masz rację. (ogląda książkę z wierszami) I dlaczego ich tak dużo?Maciek:- No właśnie!Piotrek:- Słuchaj, zróbmy sobie przerwę.......może.... obejrzymy coś w telewizji!Maciek:- Dobry pomysł!Scena IIWłączają pilotem telewizor – zrobiony z kartonu; w wyciętym okienku powinny być widoczne głowy dzieci; pokazuje się obraz i prezenterka poruszająca tylko Podkręć głos, bo nic nie słyszę!Prezenterka:- Przedstawiam państwu mojego gościa pana Waldemara Oryginalnego, który jest reżyserem filmu „Konopnicka wciąż żywa”. (Akcentuje – żywa) Czy mógłby pan wyjaśnić telewidzom ten, przyzna pan, dość zagadkowy i dostojnie)- Maria Konopnicka to nasza wspaniała poetka. Wiele szkół, instytucji, ulic nosi jej imię. Naród wystawił jej wiele pomników. A ja chciałam pokazać w swoim filmie, że Konopnicka potrafi być bardzo współczesna, aktualna, ciągle Wobec tego przenieśmy się teraz na plan filmowy, by podpatrzeć, jak powstaje ten ciekawie zapowiadający się obraz.(Piotrek z Maćkiem schodzą ze sceny i siadają na widowni)Scena IIIPrezenterka i reżyser „opuszczają” okienko telewizora i zajmują miejsca na środku sceny. Zajmują miejsca P i Polska przywara to kłótliwość! Każdy chce postawić na swoim! Czy od czasów Konopnickiej coś się zmieniło? Nie sądzę.(Pojawia się dziewczyna z filmowym klapsem, głośno zapowiada tytuł i kolejność scen.)(KLAPS)-Na zasadzce, scena I, ujęcie 1(Inscenizacja wiersza; trzech chłopców wchodzi na scenę; jeden z lejkiem na głowie, drugi z kijem (pałką), trzeci z trąbką i z szabelką; na scenie narrator, potem grupka chłopców przebranych za Tatarów.)Narrator:Chłopcom zawsze bójka w się raz gdzieś w parowie:Janek z trąbką i z szabelką,Mały Kazik z pałką wielkąI – Zygmuntek wystrojonyW piękny hełm z lejka bić wroga?Kazik:Jak mu szkodzić?Zygmuntek:Sprawa tajna: nie wypadaZbytnio o niej się rozwodzić!Narrator:Lecz w tym była trudność cała,Której przyczyn nie tak, jak ich trójka stała,Wszyscy byli – sami żołnierze?... Co żołnierze!Niech żołnierzy licho bierze!Janek:Ja tam będę pułkownikiem,Nie ustąpię się przed nikiem!Kazik:A ja będę generałem,Bom najmniejszy w wojsku całem!Zygmuntek:Ja będę oficerem,Bom wykleił hełm papierem!Narrator:Ogień w oczach, płomień w twarzy, Nikt nie umknie i pół tu nagle się TatarzyPodkradają chyłkiem z mną wiara!Narrator:Janek naprzód! Dalej, hura!Narrator:Ale nikt nie idzie to? Czy ja podły ciura?Narrator:Myśli sobie jeden leciał na wysługi,Jak tam kto zawoła byle?Jestem sobie wódz i tyle!Zygmuntek:Co? Ty wodzem? Jeszcze czego!Co; ja miałbym słuchać ciebie?Sam potrafię, mój kolego,Feldmarszałkiem być w potrzebie!Narrator:Jeszcze sporów nie skończyli,Jeszcze wiodą kłótnię głupią,Gdy Tatarzy w jednej chwiliWpadli na nich i ... już łupią!Prezenterka: ( do reżysera)- Ma pan rację, podobnych scen w naszych czasach można znaleźć A młodzież? Czy młodość jest inna? Każdy młody chce się śmiać, bawić, hulać!(KLAPS)- Taniec, scena II, ujęcie 3(na scenie 4 pary taneczne ubrane w stroje ludowe; wszyscy razem głośno recytują wiersz; z boku ustawia się chór)Dalej raźno, dalej w koło,Dalej wszyscy wraz!Wszak wyskoczyć i zaśpiewaćUmie każdy z nas Graj nam, skrzypku, krakowiaka, A zaś potem kujawiakaI mazura graj!Jak się dobrze zapocimyTo polskiego się puścimy,Toż to będzie raj! Dalej raźno, dalej w koło,Dalej wszyscy wraz!Wszak wyskoczyć i zaśpiewaćUmie każdy z nas.(Pary wykonują układ taneczny, chór śpiewa krakowiaka „Dalej chłopcy, dalej żywo”) „Dalej chłopcy, dalej żywo”.Dalej chłopcy, dalej żywo,Otwiera się dla nas żniwo,Rzućwa pługi, rzućwa radło,Trza wojować, kiej tak baba gospodarzy,Niech pilnują roli starzy;My parobcy, zagrodniki,Rzućwa cepy, bierzwa pikiAlbośmy jacyś,Jeno chłopcy krakowiacy!Harda w nas dusza,Nie boim się Rusa, Prusa!Dość nas natyrgali,Bijwa Prusów i Moskali,Chwyćwa za obuszki,Pójdźwa wszyscy do Kościuszki!Dalej chłopcy, dalej żywo...Prezenterka:-Och! I pewnie miłość też taka sama!Reżyser:-Zgadła pani. Poetka swojej Ojczyźnie poświęciła tomy wierszy, szczególną wrażliwość wykazała na piękno przyrody.(KLAPS)-PIEŚŃ O DOMU, Scena III, ujęcie 5Kochasz ty dom, rodzinny dom,Co w letnią noc, skroś srebrnej mgły,Szumem swych lip wtórzy twym snom,A ciszą swą koi twe łzy?Kochasz ty dom, ten stary dach,Co prawi baśń o dawnych dniach,Omszałych wrót rodzinny próg,Co wita cię z cierniowych dróg?Kochasz ty dom, rzeźwiącą wońSkoszonych traw i płowych zbóż,Wilgotnych olch i dzikich róż,Co głogom kwiat wplatają w skroń?O, jeśli kochasz, jeśli chceszŻyć pod tym dachem, chleb jeść zbóżSercem ojczystych progów strzeż,Serce w ojczystych ścianach złóż!Prezenterka:- Panie reżyserze, kto się teraz pojawi na scenie?Reżyser:- Mój ulubiony bohater – Koszałek – Opałek – z baśni „O krasnoludkach i o sierotce Marysi”.(KLAPS)-„O krasnoludkach i o Sierotce Marysi”, scena VII, ujęcie 3(na scenę wbiegają krasnoludki wyk. układ choreograficzny – chór śpiewa)My jesteśmy krasnoludki!Hop sa sa, hop sa mamy tu malutkiHop sa hop sa wiedzą w całym lesieOj tak tak, oj tak tak,Jak nam świetnie tu żyje się,Oj tak, oj tak się nie sa sa, hop sa robimy to, co sa , hop sa na pracę czasu tak tak, oj tak jest nasz znak, to znak!Sierotka Marysia jako narrator:-Smutna i ciężka była droga biednego kronikarza. Już wiatr jesienny nad borem latał, liście z drzew rwał, z szumem je niósł i o ziemię ciskał. Pola pożółkły, poczerniały łąki, ostatni skowronek dawno już śpiewać przestał. Głodny i zziębnięty, byłby Koszałek – Opałek na nic zmarniał, gdyby nie owe gromadki pastuszków, które na polach, na rżyskach palą ognie i kartofle więc tylko pod lasem czy w szczerym polu siną smugę dymu i mały ogienek zobaczył, tam szedł, przy chruście siadał i pastuszków o kartofle prosił. Dawali mu je chętnie, bo im, jedząc, dziwy powiadał, a dzieci słuchały, otworzywszy – Opałek:- Ho! Ho!Sierotka Marysia:- – Opałek:- Nie w takich ja już drogach byłem! Raz, pamiętam, służyłem w wojsku – byłem adiutantem a król jegomość miał z całą armią kwaterę pod kominem u jednej baby. Aż tu wypadł nam marsz od pieca do samego proga. Posyła król mnie, jako adiutanta swego, pytać, czy wojsko maszerować może. Wychodzę spod komina, patrzę, baba przędzie. Kłaniam się grzecznie i pytam:„Czy może wojsko nasze maszerować przez izbę?:Wytrzeszczyła baba oczy, ale mówi:„Można”Takem zaraz skoczył do króla, król bębnić kazał, zrobił się ruch okrutny pod kominem, muzyka zagrała marsza i całe nasze wojsko przeszło prezentując broń przed babą. Kiedy opowiadała później o tym, to niktwierzyć nie Reta!Sierotka Marysia:- Mówią pastuszki, szerzej jeszcze otwierają gęby i wytrzeszczają oczy na Koszałka – Opałka. A ów głową kiwa i rzecze:Koszałek – Opałek:- Tak! Tak! Krasnoludki, choć małe, mocne są i dużo rzeczy Piękne historie ten kronikarz Koszałek – Opałek wszystko, co słyszał, widział, wiernie zapisywał w swojej kronice. Niektóre historie zmyślał, ale robił to tak pięknie, iż przy czytaniu tej księgi serca wszystkim Ach!Reżyser:- Zapraszam do obejrzenia następnej, ostatniej scenki.(KLAPS)- „Na jagody”, scena IX, ujęcie 4, „Dziewczynka z koszyczkiem”Chór:Spiesz się, spiesz, laleczkoBo nie mamy czasu!Idziem na jagodyDo boru, do lasu!Idziem na jagody Dla mamy, dla taty,Będzie nam pomagałTen wilczek kudłaty!Będzie nam pomagałTen dzięcioł, co puka,Co w boru robaczkówPo drzewinach szuka!A w boru, a w lesieSzumią wielkie sosny,Aż się głos ich niesieJako płacz żałosny!A w boru, a w lesieTam drwal siedzi staryI rąbie siekierąSosny na talary!Co którą zarąbie,To krzyk słychać drzewaI płacze bór cały,I jęczy, i śpiewa...Aż tu Baby JagiWyskoczą dwa koty,Na sośnie się onejHuśtają, niecnoty!I świecą im ślepieWśród mroku zielone...Niech Pan Bóg zachowaIść kiedy w tę stronę!...Boisz się, laleczko?Nie drżyj, moja miła!To – tylko – tak sobie,Taka bajka była!Śpiesz się, spiesz, dziecinoBo nie mamy czasu!Idziem na jagodyDo boru, do w telewizorze:- To był bardzo interesujący film. Jeszcze dzisiaj sięgnę po tomik wierszy Konopnickiej. Dziękuję za spotkanie. Moim i państwa gościem był Waldemar Oryginalny. Zapraszam teraz do obejrzenia (głos):- A kto ciebie, śliczna tęczo,Siedmiobarwny panie,Wymalował na tej chmurceJakby na atłasie?- Jak to co, farby Dekoral, to kolory, jakich potrzebujesz!Scena IV(Chłopcy wyłączają telewizor.)Piotrek:- Słuchaj, ta Konopnicka napisała całkiem niezłe No, masz rację. Wiesz, świetny był ten Koszałek – Opałek...Piotrek:- Mnie bardziej podobała się opowieść „Na zasadzce”(Odchodzą, rozmawiając o Konopnickiej)
tak się zaczyna wielka przygoda. Myję zęby, bo wiem dobrze o tym: kto ich nie myje, ten ma kłopoty. Żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć! Szczotko, szczotko, hej szczoteczko, o! o! o! Zatańcz ze mną, tańcz w kółeczko o! o! o! W prawo, w lewo, w lewo, w prawo o! o! o! Po jedzeniu kręć się żwawo o! o! o!
Humorystyczne przedstawienie na motywach baśni. Kopciuszek we współczesnych realiach - czyli coś, co na pewno rozśmieszy uczniów i dorosłych. Zabawne pomysły, dowcipne dialogi. Można wykorzystać na zakończenie roku szkolnego albo jako część artystyczną dowolnej uroczystości. Dekoracja dowolna, adekwatna do scenariusza. Stroje i rekwizyty to propozycja, można je zmienić według własnych pomysłów. Wstęp Narrator: Dawno, dawno temu… – a może wcale nie tak dawno? – żył na świecie szczęśliwy wdowiec. Pewnie zastanawiacie się, jak wdowiec może być szczęśliwy? Otóż wdowiec ten był szczęśliwy nie dlatego, że mu żona zmarła, ale dlatego, że na osłodę samotnego życia została mu córka. Prześliczna to była dziewczyna i złote serce miała. Kochała bardzo swego ojczulka i, wyobraźcie sobie, że z pewną wdową go „skumała”, w nadziei, że ojcu i sobie życie polepszy. Niestety, kobitka owa dwie paskudne córki miała i cały czas męża swego i pasierbicę do wszystkiego wykorzystywała. Pewnie już się domyślacie, że Kopciuszka mam na myśli. Pamiętacie, jak macocha całymi dniami wrzeszczała? Czasem nawet z playbacku: „Zrób to! Zrób tamto! Pracuj, dziewczyno! Rusz się, człowieku!”. Dziś zapraszamy na Kopciuszka XXI w. Scena I Pokój w domu Kopciuszka. Kopciuszek – Frania – wychodzi na scenę, ubrana współcześnie, ale skromnie – fartuszek, chusteczka lub opaska na głowie. Trzyma wiaderko, miotłę i szmatę. Sprząta, nucąc cicho melodię. Po chwili trochę zła, zdecydowanym tonem mówi… Frania: No i po co mi to było? Namówiłam ojca, żeby ożenił się z tą okropną babą i teraz mam – sprzątanie, pranie, gotowanie. Że też nikt mimo XXI w. nie wymyślił programu komputerowego do sprzątania! I czemu ten porządek nie robi się sam, tak samo jak bałagan? Macocha? Wielka bizneswoman. Jeździ od firmy do firmy, aerobik, basen solarium. Dla domu czasu za grosz nie poświęci. Nawet nie wiem,(...) Dostęp do pełnego scenariusza możesz uzyskać w ciągu minuty, za 9 zł.

kurki i gęsi. Na podwórku słychać ciągłe radosne okrzyki, jakie dobiegają z rozgrywek sportowych. Dzieci i dorośli w tej krainie bardzo lubią ruch na świeżym powietrzu. Każdy ma swoją ulubioną rozrywkę sportową. Jedni jeżdżą na rowerach inni na hulajnodze, jeszcze inni kopią piłkę, a kolejni uwielbiają skakanie na skakance.

Stwórz konto Witamy! Załóż swoje konto Twój e-mail Twoja nazwa użytkownika Hasło zostanie wysłane e-mailem.
Babcia: - Czemu krzyczysz, przecież nie jestem głucha! Miałam opowiedzieć bajki! Miałam opowiedzieć bajki! (siada na fotelu). Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami……. A może inaczej: Był sobie raz wdowiec, łagodny jak baranek….. Takich to teraz ze świecą szukać. Katalog Irena Hajder, 2010-06-03KożuchówZajęcia zintegrowane, ScenariuszeScenariusz "Dzień Matki na wesoło". Scenariusz uroczystości z okazji Dnia Matki Dziecko I Gorąco witamy kochane mamy. Prosimy o wysłuchanie przygotowanego przez nas programu z okazji Waszego święta. Czy wiecie dlaczego w maju mamy dnia dwudziestego szóstego Dzień Mamy? Jak to? Nie wiecie? Nie wiecie??? Przecież to takie proste i zrozumiałe, najprostsze z wszystkich rzeczy na świecie: Bo nasze Mamy są wspaniałe. A tak poza tym, niech mi wierzy każdy syneczek i córeczka, że Mamom dzień ten się należy, jak nam należy się Dzień Dziecka Dziecko II Piotruś nie był dzisiaj w szkole. Antek zrobił dziurę w stole. Wanda obrus poplamiła., Zosia szyi nie umyła. Jurek zgubił klucz, a Wacek zjadł ze stołu cały placek. Wszyscy Któż się ciebie o to pyta?! Dziecko II Nikt. Ja jestem skarżypyta. Dziecko III Kto z was zna takiego pana, który psoci już od rana, a gdy złego coś wynika, wtedy pan ten nagle znika? - Kto się lekcji nie nauczył? - To nie ja. ( mówią wszyscy ) - Kto się do wieczora włóczył? - To nie ja. - Kto młodszego bije brata? - To nie ja. - Kto na lekcji stale gada? - To nie ja. - Kto roztrzaskał szyby w oknach? - To nie ja. - Kto ma dziurę w nowych spodniach? - To nie ja. Może ktoś przypadkiem zna Tego pana „Tonieja”? Dziecko I Kochane mamy. Przepraszamy za nasze złe zachowania i za to, że nie zawsze potrafimy przyznać się do winy. Postaramy się poprawić. Dziecko IV i V - Janku! Zamieć w kuchni podłogę. - Wyglądam przez okno, teraz nie mogę. - Janku! Zanieś na pocztę depeszę. - Pakuję książki, bardzo się spieszę. - Janku! Nalej dla kotka mleka. - Łapię muchy, niech kotek zaczeka. - Janku! Biegnij do sklepu po mąkę. - Później, teraz oswajam biedronkę. - Janku! Przynieś mi wiązkę drewna. - Później, pogoda teraz niepewna. - Janku! Przynieś mi dzbanek wody. - Później, mamo, jak wyschną schody. - Janku! Już obiad, zupa nalana. - Biegnę natychmiast, mamo kochana. Dziecko I Mamy nadzieję, że Wy kochane mamy, macie z nas większą pociechę. Chcemy być Wam pomocni, choć tak jak Jankowi, nie zawsze się nam to udaje. Dziecko VI Mam straszną siłę, choć się nie chwalę, lecz dorosłego także powalę: dwa lewe proste, jeden sierpowy, siach, prach i facet leży gotowy. Dziecko VII Gdybym kowbojem był z Ameryki, tobym w rodeo powalał byki. Byka za rogi, łeb mu wyginam i już byk leży jak wołowina. Dziecko VIII A gdybym nagle spotkał niedźwiedzia, tobym do słuchu coś mu powiedział. Skoczyłby na mnie, lecz wnet by runął, bo znam się także na chwytach dżudo. Lwy to są dla mnie malutkie dzieci... Dziecko IX Tomku, znieś na dół kubełek śmieci, nie mogę odejść, mleko gotuję... Razem VI, VII, VIII Nie mogę, mamo, słabo się czuję. Mamo, przestań zmiatać śmieci! Chcę powiedzieć Ci w sekrecie bardzo ważną rzecz: Były sobie dobre wróż... jedna miała krótkie nóż... druga miała dwie papuż... trzecia miała miecz! Mamo, nie pisz, tylko słuchaj! Zaraz powiem ci do ucha strasznie ważną rzecz: była sobie wielka much... raz urwała się z łańcuch... zjadła tacie pół kożuch... i uciekła precz! Mamo, już się nie złość na mnie! Słowo daję, ja nie kłamię, będę bardzo grzecz... Mamo, ja Cię bardzo kocham! Nie żartuję ani trochę! Przecież jak się kogoś kocha to jest ważna rzecz! Dziecko I Przepraszamy, że i my czasami od pomocy się „wykręcamy”. Dziecko X i XI na zmianę - Mamo, powiedz! - Mamo, zrób! - Mamo, pokaż! - Mamo, kup! - Mamo, dziura! - Mamo, jeść! - Mamo, boli! - Mamo, nieś... Dziecko XII A dziś jest święto mamusi, wiesz mamo, nic nie musisz! Sama wszystko zrobię w domu, tylko, mamo, trochę pomóż. Dziecko I Dziękujemy, że tyle dla nas robicie. Od dzisiaj postaramy się nie żądać, ale prosić. Chcemy też Wam pomagać. Prosimy teraz o wysłuchanie kilku wierszy i fraszek, ukazujących niektóre nasze zachowania w szkole i w domu. Dziecko X III Wyznanie Gdy ze szkoły wracam z piątką, cały dom koło mnie tańczy, babcia woła: -Chodź , dzieciątko, mam tu soczek z pomarańczy. Mama mnie całuje w czoło, tata bierze na barana, siostra tańczy ze mną w koło, ciocia prosi: - Zjedz banana. A ja tylko wzdycham. Czemu? Bo to wszystko, bądźmy szczerzy, nie mnie, tylko Zielińskiemu jak najbardziej się należy. Bowiem piątkę tylko wtedy mam z rachunków, czy z polskiego, gdy klasówkę zdołam ściągnąć od kolegi Zielińskiego. Dziecko XIV Lizus Każdemu starał się podlizać, aż wreszcie dostał manii takiej, że teraz, kiedy noc się zbliża, do łóżka kładzie się...z lizakiem. Dziecko XV Biegaczka Wśród biegaczy w naszej klasie warto wyróżnić Basię, bo z uśmiechem na pół słodkim wciąż uprawia bieg przez...PLOTKI. Dziecko XVI Naiwny Wciąż stawiają mi za przykład pracowitość pszczoły. Pewnie chcą, bym miód przynosił w słoiku ze szkoły. Dziecko XVII Rozmowa - Pokaż, chłopcze, swój dzienniczek - rzekł tatuś do syna. - A syn na to: - Dziś nie mogę, błaha to przyczyna. Pożyczyłem go Jankowi, temu z naszej klasy, dla zabawy, aby mógł nim rodziców przestraszyć. Dziecko XVIII Świetlik Każdy mi Janka stawia za przykład, wychwala jego zalety, mówiąc, że Janek to postać niezwykła, a ja to ciemniak, niestety. Zabrać więc Janka na rower mogę, gdy na wycieczkę pojadę, Janek mi w nocy oświetli drogę, bo ciągle świeci przykładem. Dziecko XIX Spryciarz Trzy dwóje na świadectwie do domu przyniósł Jurek i szepnął do rodziców: - Przedziwna mam cenzurę. Dostałem jedną dwóję, tymczasem drodzy moi, co spojrzę na świadectwo, to w oczach mi się troi. Dziecko I Dziękujemy za wysłuchanie przygotowanego przez nas programu. Teraz pragniemy złożyć Wam najpiękniejsze życzenia i wręczyć małe upominki, które sami wykonaliśmy. Kochamy Was i chcemy być dobrymi dziećmi. Wiele pięknych kwiatów znamy: tulipanów, róż i bzów. My dla naszych Mam dziś mamy najpiękniejsze kwiaty słów: Słowo miłość - za ich troski. Słowo wdzięczność - za ich trud. Dar to skromny - dar dziecięcy, wyśpiewany z serc jak z nut. Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. Witajcie w naszej bajce, Smerf zagra na fujarce, Biedronka nam zaśpiewa, zatańczą w koło drzewa. Poznajcie też Kubusia co głaszcze sobie brzusia, A Pszczółka Łakomczuszka zagląda do garnuszka. Najmniejsze z naszej bajki, wesołe są Krasnalki. My wszyscy tu mieszkamy i bardzo się kochamy.  Aby przeczytać artykuł/scenariusz musisz się zarejestrować REJESTRACJA Artykuły: Scenariusze zajęć "Kat-ofiara-świadek", czyli rzecz o agresji Scenariusz zajęć 2 godzinnych dla klas V szkoły podstawowej ( dodała jagienka242 ) "Misja Specjalna" Scenariusz szkolnego przedstawienia profilaktycznego realizowanego w gimnazjum (dodała Angelika Sambor) "Trening pewności siebie" Scenariusz zajęć dla klas IV-VI pomagający uczniom w doskonaleniu i podnoszeniu poczucia własnej wartości i pewności siebie (dodał Wojciech Pociecha) "Zdrowie psychiczne-czym jest i jak je osiągnąć?" Scenariusz opracowany dla młodzieży szkół ponadgimnazjalnych w związku z obchodami Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego (dodała hexa2) Agresja scenariusz zajęć dla uczniów V-VI, I Gim. Agresja, -pojęcie , przyczyny, rodzaje (dodała dacota )Autoprezentacja Warsztat na kilka godzin, ale są też ciekawe ćwiczenia, które można wykonać na jednej godzinie lekcyjnej (dodała Mariola1)Ćwiczenia orientacji przestrzennej, praca z tekstem. Konspekt lekcji do zajęć rewalidacyjnych (dodała mikomila) Ćwiczenia usprawniające koncentrację scenariusz zajęć indywidualnych z uczniem mającym trudności w MIX na wesoło przerobione bajki- nadaje się na jakąś imprezę szkolną - Dzień Dziecka, Dni szkoły; w mojej szkole to przedstawienie dla uczniów przygotowali i wystąpili sami nauczyciele :) radochy mieli wszyscy "po pachy" :) (dodała sabinaa)Bezpieczna droga do szkoły Scenariusz przedstawienia dla klas I-III szkoły podstawowej przygotowany przez uczestników Wiejskiej Świetlicy Środowiskowej (dodała marlenasz )Budowanie poczucia włanej wartości Scenariusz zajęć do realizacji np. na godzinie wychowawczej w szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Zajęcia mają na celu: doskonalenie umiejętności dostrzegania i nazywania swoich mocnych stron, mówienia innym o ich zaletach, przyjmowania komplementów na swój temat, a w rezultacie również poprawę relacji panujących w klasie. (dodała SabinaBG)Budowanie wspólnoty klasowej Opowiadanie "Bajka o zupie z kamienia" służy mi do budowania dobrej atmosfery na lekcji gdy pracuję z nauczycielami, a takze przydaje się gdy nie mam pomysłu na lekcję wychowawczą. Polecam (dodała gosia13_5)Co to jest przyjaźń? Scenariusz dla klas szkoły podstawowej (dodała katka14)Czy warto być grzecznym? Scenariusz lekcji dotyczącej kultury osobistej, czym jest, czy jest potrzebna a jeśli tak to po co (dodała joe77) Dla maluchów o bezpieczeństwie Dla maluchów o bezpieczeństwie (dodał główny administrator)  Aby móc otrzymywać e-maile z PEDAGOG SZKOLNY musisz się zarejestrować. Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość. 22. lipiec 2022 17:02Kaziu i jeszcze zostanie na dobry samochód. 21. lipiec 2022 19:22Gratulacje!!! Będziesz teraz wreszcie mogła sobie kupić dom z ogrodem, a wczasy spędzać na Bali 21. lipiec 2022 18:07Od dziś nauczyciel dyplomowany 21. lipiec 2022 10:51 11. lipiec 2022 16:01Witam, uzyskałem dziś awans na nauczyciela mianowanego kiedy będę mógł teraz rozpocząć staż na nauczyciela dyplomowanego i ile on będzie trwał na nowych warunkach?
Sto lat trwała ta ciężka dola. W 1914 roku nastąpił wybuch. pierwszej wojny światowej, bo Rosja, Prusy i Austria. były już skłócone. W szeregach wrogiego wojska. zmuszeni byli walczyć Polacy. Głęboko wierzyli jednak, że wolność odzyska Polska!
Kabaretowy scenariusz części artystycznej wykonanej przez uczniów gimnazjum na okoliczność uroczystości 20 lecia Gminnego Ośrodka Kultury. Scenariusz bajki satyrycznej „Czerwony Kapturek”Występują: NarratorBabciaCzerwony KapturekWilkLekarzScena I – wizyta Kapturka( sceneria pokoju babaci: okno, łoże, duża poduszka) Narrator Za górami za lasami, stała chatka przepełniona wygodami. Mieszkała w niej babcia niesforna, co to wymykała się z chatki co dnia. Od rana leżała w łóżku biedna babina,Lecz gdy wybiła odpowiednia godzinaW babcię inne życie wstępowało:Pragnęła władzy, rozrywki było jej za mało,Lecz sprytna była z niej sztuka, Umiała przechytrzyć niejednego wszędzie miała babcia wtyki,Wykorzystywała do tego przeróżne triki. Babcia Halo, czy to Urząd Gminy?Mówię Urząd Gminy a nie wójta tam za baba w tym aparacie,Pytam czy sesję nagrywacie?Tak, wiadomo ma być i basta!O kurcze idzie Czerwony KapturekZnowu niesie to I babcia chyc do łóżkaI już obłożnie chora, komórkę pod poduszkęI już czeka na się pukanie… KapturekPuk, puk babciu?Babcia (zbolałym głosem) Tak kochanieKapturek Oj babciu, coś pobladłaś niebożę, czyżbyś czuła się gorzej?Babcia Oj słabo mi jakoś, dziecino… A co tam przyniosłaś? Czy może wino? Kapturek Babciu, mamusia dała Ci ciasta, masełka, chlebka i koniec i basta. Żadnego winka ani śladu. O i jeszcze mięsko z obiadu. Babcia (pod nosem) Cie choroba, ale mi żyłuje Kapturek Co mówisz babciu? Babcia Pytam jak się mama czujeKapturek A dobrze, chodzi do pracy a później w domu haruje. Babcia A tatuś pewnie z wójtem konwersuje? (ściszając głos) Zakała rodziny. Kapturek A cóż Ci babciu przyszło do głowy?Babcia A tak słyszałam, że Dom Kultury ma być Babciu ma być, ale jak się dogadają. Babcia Podobno Ewangelicy kościół sprzedają. Wszystko jest do przeskoczenia, nie nasza w tym głowa. Inni mają ją do radzenia. Narrator Tymczasem komórka pod poduszką wibruje, a babcia żegna wnuczkę czule. Babcia Już czas na ciebie moje dziecko. Robi się zimno, okryj się moją kiecką. Kapturek To idę babciu, do zobaczenia po rencie. Babcia Zamknę drzwi czym prędzej. Narrator Babcia wstaje bystro, odczytuje esemesa i skacze w (pokazuje ręką w górę) Jes! Jes! Będziem krzewić kulturę! SCENA II- powrót Kapturka do domu ( sceneria lasu) Narrator Tymczasem idzie kapturek lasem, podśpiewuje sobie czasem. Zza drzew wyłania się wilczysko. Wilk Stop Kapturku! Mów mi wszystko: jak się czuje poczciwa babcia? Kapturek Biada Ci wilku, chora leży pod pierzynąWilk Powiadasz blada? A chuda czy jeszcze dobrze się trzyma? Narrator Opowiedziała z detalami wszystko ufna dziecina. A wilk jęzorem mlaska i łapy zaciera. Strach pomyśleć co będzie najpierw esemesika Wilk No to czas odwiedzić babcię zorientować się co tam u niej a ( wybija numery ) no i zmykam. Ale cóż to nie odbiera babunia to stara rura. Znowu pewnie gdzieś wybyła już ja ją dorwę, przyjdzie jej godzina!( Wilk śpiewa „W mą pułapkę złapię babkę”)Scena III – bal seniora w Domu Kultury( napis imieniny miesiąca, akordeon, statystki ) Narrator Gdy wilk szykował swe zasadzki babcia szalała, placki zajadała. Przygrywał do tańca na akordeonie krasnal Okruszek, gdyż wyrwał się żonie. (Piosenka „Jaki tu spokój”)Narrator Babcia tańczy wspólnie z innymi senioritami. Zapomniała, że już wiek nie ten, że czas skończyć z tymi imieninami. Wtem zza krzaków wyłania się wilczysko. Wilk Jakie kobitki. Pożrę je wszystkie! Zakradnę się do GOKu, zjem je i będzie wreszcie spokój. Skończę te comiesięczne balety! Już ja im pokażę, o rety! Narrator Usłyszała babcia te szmery i krzyknęła; Babcia Nie oddam ci renty Narrator Upadło na ziemię biedne wilczysko, bowiem babcia przewidziała to wszystko. Ustawiła na wilka klatkę i wpadł biedny w pułapkę. Tak się krzątał, tak się miotał, że zaplątał się w babci galotach. Babcia A masz ty wilku niedobry! Nie zakradaj się do garderoby. Wilk Nu zajc, pagadi! Ja pokażę jeszcze ci! Narrator Odgrażało się biedaczysko i to prawie już wszystko. Babcia przez las do domu na cyku wracała , wesoło sobie podśpiewywała. A rano? Strach spojrzeć do lusterka. Nie chce wierzyć, znowu zerka. Scena IV- pobyt babci w domu ( sceneria pokoju, duże lustro) Babcia O rety! Moje oczy! A tu piętnasty, po rentę wnuczka wskoczy. Narrator Na myśl o tym zdarzeniu zakłuło babcię przy podniebieniu. Chwyciła po komórkę, dzwoni do lekarza. Lekarz Czy pani na pewno coś zagraża? W przeciwnym razie pani za to odpowie. Zapłacisz babciu z pogotowie. Babcia Sam zapłacisz za to. Całe życie pracowałam na to! Lekarz Limit kasy chorych wyczerpany. Na takie wezwania nie odpowiadamy. Weź babciu coś na ząb i napraw swój błąd. Narrator I tak to jest z tym pogotowiem, powzdychała babcia sobie. Na boczek się ułożyła, pospała sobie, a później dużo, dużo piła. Z bajki morał wynika stary:„Mierz babciu siły na zamiary”. Iwona KasprzakUmieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych: zmiany@ największy w Polsce katalog szkół- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> (w zakładce "Nauka").

Scenariusz w większości oparty jest na dobrze już wszystkim znanych Super Simple Songs, ale piosenki to w nim nie wszystko! Zresztą zaraz przekonacie się sami. Do przygotowania przedstawienia będziecie potrzebowali: piosenek: „How’s the weather?” (lub inna piosenka o pogodzie), „Let’s go to the ZOO”, „Five Little Monkeys

Scenariusz pt. "Kopciuszek" to świetna propozycja do zrealizowania przedstawienia w wydaniu uczniów klas IV-VI szkoły podstawowej i gimnazjum. Fabuła przedstawienia została oparta na kanwie znanej baśni o tym samym tytule. Radosne i wzruszające piosenki (w wersji instrumentalnej i z wokalem) z pewnością porwą młodych aktorów, a wypełniony humorem tekst zyska sympatie i zainteresuje dzieci i młodzież. Serdecznie polecamy naszą publikację! Ścieżka dźwiękowa: 1. Odgłosy szorowania i muzyka ilustracyjna 2. Ilustracja muzyczna – uwięzienie RYSZARDA 3. Ilustracja muzyczna – wybuch 4. Podkład muzyczny pt. „Co to one nie są…” 5. Podkład muzyczny pt. „Mamo” 6. Podkład muzyczny pt. „Kopciuszek” 7. Ilustracja muzyczna - świerszcze 8. Ilustracja muzyczna – szopy 9. Trąbka 10. Podkład muzyczny pt. Walc Kopciuszka” 11. Ilustracja muzyczna – samotność 12. Muzyka taneczna 13. Muzyka taneczna – wiązanka 14. Ilustracja muzyczna – niemowy 15. Trąbka 16. Podkład muzyczny pt. „Czadowa poleczka – kopciuszeczka” Wersje z wokalem 17. Co to one nie są 18. Mamo 19. Kopciuszek 20. Walc Kopciuszka 21. Czadowa poleczka – kopciuszeczka A ja znam bajki o misiach, Lubią je wszystkie dzieci, Niech śni o nich Pan Jezus, Gdy gwiazdka na niebie świeci. 10-melodia na wejście bajek. 11-taniec misiów . Miś. Mam wielki słoik miodu, Na zimę go przechowałem, Lecz dzisiaj z małym Jezuskiem. Podzielić się nim chciałem. Miś. Zanieśmy Bożej Dziecinie. Dzisiaj trochę słodkości,
SCENARIUSZ „JASEŁEK” W WYKONANIU DZIECI 6 – LETNICH Przedszkole nr 17 im. J. Brzechwy w Rybniku WSTĘP W tyn szczególny wieczór Witomy Wos serdecznie. Rok za rokiem wartko mijo, Już za pasym zaś wilijo. Dzieciontko razym witać bydymy A teroz se jasełka obejrzymy. Niech Jezus maluśki Wom pobłogosławi I całe rodziny w zdrowiu zostawi. ♪ „ Cicha noc” – I zwrotka NARRATOR ( w tle melodia ♪ „Cicha noc”) Jest noc. Na łąkach śpią owce o obok czuwają pasterze. Dookoła ciemno i zupełnie cicho. Nagle pasterz dostrzegają przed sobą wielką jasność – to na niebie pojawia się anioł. ♪ „Anioł pasterzom mówił” – I zwrotka ANIOŁ Wstańcie pasterze! Nie bójcie się! Oto zwiastuję Wam radość wielką! Dziś bowiem narodził się Wam Zbawiciel. Pospieszcie do Betlejem, znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie. ANIOŁY ♪ I „Dziecie nom się narodzieło w taki strasznyj biydzie ║ martwiom się pasterze ║ co to teroz bydzie. Ref. A Jezusek śpi spokojnie Przy Nim czuwo Matka Bosko ║ Józef Dziecie po głowisi ║ delikatnie głosko.” NARRATOR Pastuszkowie do drogi się szykują, Zwierzęta w szopie zamykają, Podarki pakują. W tę noc cudów, noc mroźną, Wiatr z północnej dmie strony Tylko światło księżyca Przez chmur pada zasłony Księżyc drogę oświetla Tym postacią co śpieszą Złożyć pokłon Dziecinie, Całej Świętej Rodzinie. Czy to gwiazdy w oddali na błękitnym tle? O tak, tych gwiazd 12 to Europy znak Dziś już każdy to wie Za Europą kraje dwa, W przyjaźni dłonie złączone. Idzie Polska i Francja W dłoniach flagi wzniesione. EUROPA Cześć Ci oddajemy o Jezu maleńki Te symbole niech będą słowami podzięki. Przychodzimy Cię prosić Byś w tych latach trudnych Błogosławił nam w poczynaniach I uchronił od kłótni. Wiara i nadzieja w sercach maluczkich gości Niech nie zabraknie u nich szczęścia i radości POLSKA Dziękujemy ci Panie za Twe hojne dary Za 25 lat posługi wielkiego Polaka – Ojca Świętego Za Jego mądre słowa i naszą miłość do Niego Chcemy być Ci wierni Czy to w dzień czy w noc Błogosław nam Polakom Daj nam siłę i moc. FRANCJA Bon jour! O Mon Dieu! My czcimy Cię również I kochamy twoją Matkę Notre Dame i w Lourdes też ♪ „Cicha noc” w jęz. francuskim – I zwrotka NARRATOR Z daleka za gwiazdą pastuszkowie idą By przywitać się w Betlejem z Jezusem Dzieciną PASTUSZKOWIE Witaj Jezu na tej ziemi położony w żłobie Przybyliśmy hołd ci złożyć , pokłonić się Tobie. Te skromne dary Ci składamy Bo bardzo cię Jezu maleńki kochamy. Radują się nasze serca, Że tu jesteś z nami, Więc w podarku przyjmij proszę koszyczek z jajkami A ode mnie masz maleńki ser i mleko w dzbanie żebyś nigdy nie był głodny nasz maleńki Panie ANIOŁY ♪ II „ Te pastuszki to przyniosły jajka syr i mlyko ║ otoczyli tych boroków ║ troskliwom opiekom. Ref. A Jezusek śpi spokojnie…” NARRATOR Kim są ci podróżni, dokąd śpieszą? Usłyszeli, że urodził się Syn Boga. Chcą Go zobaczyć i dać Mu wspaniałe prezenty. Bóg za przewodnika posłał im gwiazdę, Idą więc tam, gdzie ich prowadzi. ♪ „Mędrcy świata” – I zwrotka KRÓLOWIE Jezusa narodzonego wszyscy witajmy Jemu dary po kolędzie razem oddajmy KACPER Oddajmy za złoto wiarę Czyniąc wyznanie, Że to Bóg i człowiek prawy Leży na sianie MELCHIOR Oddajmy też kadzidło, w Panu nadzieję, Że go będziem widzieć Wszyscy razem w niebie BALTAZAR Oddajmy za mirrę miłość, Że Go serdecznie nad wszystko kochamy I kochać będziemy wiecznie MARYJA ♪ „ Lulajże piękniuchny mój aniołeczku, lulajże wdzięczniuchny świata kwiateczku. Ref. Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj, A Ty Go Matulu w płaczu utulaj.” }śpiewają wszystkie dzieci NARRATOR Gdzieś w oddali słychać śmiechy To idą dzieci z przedszkola Brzechwy DZIECI (idą i śpiewają) ♪ „A, a, a, alleluja ho, ho, ho, hosanna mój Pan kocha mnie Jego radość jest w sercu mym” DZIECI Cieszymy się z tego, że powitać Cię możemy, Naszą radością ze wszystkimi podzielić się chcemy By wesoło Ci było Jezu, Józefowi i Maryi W darze wierszyk składamy Co w przedszkolu się uczymy i dużo ich znamy Wiersz J. Brzechwy NARRATOR W noc Bożego Narodzenia, rodzice tych dzieci Śpieszą prosto do stajenki tam, gdzie gwiazda świeci RODZICE My rodzice dziś Panie Tobie pokłon skłodomy I prosić Cie ośmielomy Poblogosłow Jezu drogi Familije nasze Coby zdrowia i miłości dużo w nich było zawsze Bymy dobrym swym przykładym Wychowali dzieci Coby roboty i pokoju Nie brakło na świecie Dziynkujymy Ci Panie Dziynkujymy za wszysko Radujymy sie fest Żeś tak blisko jest ♪ „Nie umiem dziękować Ci Panie bo małe są moje słowa. ║ zechciej przyjąć moje milczenie i naucz mnie życiem dziękować ║ ZAKOŃCZENIE Śpiycho sie kożdy z nas Bo na pastyrka czas ( Ślązak, Ślązaczka) Trza Ponbuczkowi podziynkować I ze wszystkimi kolyndować. ♪ ║ „A za łoknym kolynda ║ w śniegu pastuszkowie. ║ Hosanna śpiywajom ║ mali aniołkowie. ♪ „Narodził się Jezus Chrystus” – I zwrotka opracowanie : mgr Danuta Pilch
( muzyka z bajki „Sąsiedzi”) PROWADZĄCY II „Kucharz musi zrobić małe przedstawienie, aktorami są składniki, a sceną staje się talerz”. Nagrodę SZKOLNEGO MASTERCHEFA otrzymują:… („Zuppa Romana” – SCHROTT NACH ACHT) PROWADZĄCY I Tytuł SUPER DJ-A dla: … za dobór, odtwarzanie i miksowanie muzyki na żywo.

na miłe powitanie. Wtem psotny wietrzyk powiał i wszystkie z nim listeczki Wirują już wesoło w rytm jesiennej poleczki. Ref.. Hopsa – hej trala, la Wiatr jesienną polkę gra. 2. Listeczki się zmęczyły usiadły na polanie. Wiatr także chciał odpocząć więc przerwał swe dmuchanie. i wszystkie z nim listeczki wirują już wesoło

Mitologia na wesoło - Scenariusz imprezy Na scenę wchodzi Zeus - zmęczony, pomięty, z przekrzywionym laurem, rozgląda się jakby kogoś szukał Zeus Hermesie, Hermesie (najpierw nie za głośno). Gdzież się podział ten włóczykij? Zawsze gdy jest potrzebny, to go nie ma! Hermesie (wrzeszczy)!
Wesołych Świąt. Scenariusz przedstawienia dostosowany jest do poziomu wieku dzieci przedszkolnych, porusza ich wyobraźnię i wrażliwość, zawiera ładunek poczucia humoru i zmienny rytm. Jest to opowieść muzyczna, do napisania której inspiracją był balet Piotra Czajkowskiego „Dziadek do orzechów”. W wieczór wigilijny
Scenariusz inscenizacji dla szkół ponadgimnazjalnych. (E. Dobek) Dobrze było być dzieckiem - bajkowy świat Astrid Lindgren (E. Czynczyk) Duch Tuwima - scenariusz przedstawienia z okazji Roku Tuwima dla szkoły podstawowej (I. Agatowska), 4 s. Dzień Bibliotekarza na wesoło - scenariusz dla klasy I - IV szk. podst. (A. .